niedziela, 26 marca 2017

Tanie i dobre? - Cienie sypkie My secret

Cześć i czołem :)
Co tam u Was ciekawego? Mam nadzieje, że wszystko dobrze i nie macie żadnych powodów do zmartwień :) U mnie raz lepiej raz gorzej, ale nie mam powodów do narzekania, trzeba się motywować i działać! :) Pomysł na dzisiejszy post pojawił się w trakcie sprzątania w moim kosmetykach - przecierania ich i doprowadzania do stanu, który wygląda na estetyczny :D Wpadły w moje ręce sypkie cienie z My secret i uświadomiłam sobie, że jeszcze o nich nie pisałam na blogu, a przecież to genialne produkty za grosze! :) Zapraszam do dalszej części wpisu po odrobinę kuszenia świecidełkami :)

piątek, 24 marca 2017

Wiosenne, pastelowe paznokcie, czyli ciąg dalszy moich poczynań hybrydowych :)

Cześć wszystkim :)
Dziś kolejny wpis dotyczący mojej nauki hybrydowej. Pierwszy mój manicure hybrydowy możecie zobaczyć TUTAJ i na jego podstawie ocenić czy jest jakiś postęp czy też niekoniecznie :)
Ostatni manicure został opublikowany na blogu dokładnie 10 dni temu, ale wytrwał on ze mną 3 tygodnie, więc został poprawnie wykonany. Do ideału mu jednak sporo brakuje, ale się uczę :)

wtorek, 21 marca 2017

Mój "must have" pielęgnacyjny, czyli czarne mydło Nacomi - pielęgnacja cery mieszanej i trądzikowej

 Cześć wszystkim :)
Pojawienie się tego wpisu stało pod wielkim znakiem zapytania z powodu awarii komputera, ale jednak udało się - siadam i piszę, to tego samego dnia, którego będziecie czytać i to z samego rana :)
O czym będzie dziś mowa? O moim ukochanym czarnym mydle od Nacomi, które pojawiło się już we wpisie odnośnie aktualizacji oczyszczania mojej skóry, który możecie przeczytać TUTAJ. W takim razie koniec wstępów... przechodzimy do rzeczy :) Serdecznie zapraszam do dalszej części wszystkich zainteresowanych :)

niedziela, 19 marca 2017

Tani, ogromny peeling Tea Tree - recenzja

Cześć wszystkim! :)
W końcu mogę spokojnie usiąść i napisać coś dla Was. Odkąd zaczął się semestr naładowany po brzegi zajęciami to ciężko zorganizować czas tak aby pogodzić wszystko, ale obiecałam sobie, że nie zrobię żadnej przerwy i będę całym czas publikować wpisy :)
Krzyczcie na mnie jak będą opóźnienia! :) Planuję, aby każdego tygodnia pojawiały się 3 posty i jak na razie dotrzymuję tego planu :)
Koniec wstępów - przechodzimy do rzeczy. Dziś będzie kolejny pielęgnacyjny wpis dotyczący mojej opinii o peelingu Tea Tree. Pokazywałam go kiedyś w moich nowościach kosmetycznych i wiele z Was była nim zainteresowana, dziś zaspokajam Waszą ciekawość :)

czwartek, 16 marca 2017

Stylizacja lumpeksowa 1 - czyli jakie perełki ubraniowe można kupić za grosze... :)

Hej wszystkim! :)
Dziś troszkę inna tematyka niż do tej pory poruszana na moim blogu. Będzie o ubraniach i zakupach w sklepach z odzieżą używaną/lumpeksach/szmatekasach - jak kto woli :)
Jeszcze tego o mnie nie wiecie, ale ja uwielbiam tego typu sklepy i wynajdywanie różnego rodzaju świetnych, oryginalnych i niepowtarzalnych ubrań, które kosztują niewiele :)
Ten wpis ma być inspiracją - nie jestem uzdolniona pod względem dobierania ubrań do siebie, nie jestem żadną stylistką, ale mam nadzieję, że kogoś zmotywuje ten post do poszperania w wolnym czasie w najbliższych lumpeksach :) Ciekawi co na dziś Wam przygotowałam? W takim razie zapraszam dalej... :)