Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lipca 2016

Palladio Rice Powder - recenzja i moje spostrzeżenia :)

Żeby zróżnicować tematykę ukazujących się wpisów postanowiłam przeplatać ze sobą recenzje, zakupy, wpisy paznokciowe i pielęgnacyjne. Dlatego dziś przyszedł czas na recenzję pudru ryżowego z chyba dosyć mało znanej firmy Palladio. Jeśli jesteście ciekawi co myślę na jego temat i jak sprawdził się u mnie to oczywiście serdecznie zapraszam ;)

czwartek, 18 lutego 2016

My Secret Face Illuminator - hit wśród rozświetlaczy! :)

Dziś przychodzę do Was z moim absolutnym ulubieńcem w kategorii rozświetlaczy, który daje piękny naturalny efekt z wrażeniem "woow". Cera wygląda świeżo, młodzieńczo i promiennie - odkąd odkryłam ten produkt jest moim niezbędnikiem jeśli chodzi o codzienny makijaż. Wcześniej wydawało mi się, że jak to rozświetlacz przy mieszanej, przetłuszczającej się cerze? Przecież dążymy do jej zmatowienia a nie świecenia się jak bombka choinkowa. To wszystko prawda, jednak dobry puder matujący w strefę przetłuszczającą się i ten cudny rozświetlacz, którym muskamy szczyty kości policzkowych i otrzymujemy bardzo elegancki i taki hmm dokończony makijaż, wyglądający lekko i schludnie :)
Jesteście ciekawi za co tak bardzo lubię ten produkt? Zapraszam do dalszego czytania... :)

piątek, 12 lutego 2016

Matowe usta - trend ostatnich miesięcy

Dziś przychodzę do Was z recenzją bardzo znanych i genialnych matowych pomadek do ust z firmy Golden Rose. Mowa tutaj oczywiście o serii Velvet Matte Lipstick. W swoich zbiorach kosmetycznych posiadam 3 odcienie i właśnie one będą tematem dzisiejszego wpisu. Będzie coś o głębokiej, ciemnej, jesiennej czerwieni, coś o szalonej fuksji i idealnym odcieniu nude.

niedziela, 7 lutego 2016

Idealny bronzer przedstawiony, więc pora na... rozświetlacz - przed Państwem MUR Vivid Baked Highlighter:)

Dziś przychodzę do Was z recenzją rozświetlacza firmy Makeup Revolution, którą swoją drogą bardzo lubię za jakość i niewątpliwie ceny. Odkąd moja cera trochę się uspokoiła i sama z siebie nie robi efektu latarni zapragnęłam nauczyć się aplikacji rozświetlacza... Mój pierwszy wybór padł na MUR w odcieniu Peach Light (wybierałam go przez internet stąd lekko nietrafiona decyzja:). No ale dobra... od początku :)Zainteresowani? Zapraszam dalej! :)

Obietnice producenta:
Wielofunkcyjny rozświetlacz o wypiekanej konsystencji, w mocnym plastikowym opakowaniu.Dostępny w trzech odcieniach: Peach Light, Pink Light, Golden Light.

Dostępne warianty kolorystyczne:

Mam z głowy, ponieważ producent w swoich obietnicach pochwalił się nimi. Odcień, który posiadam to Peach Light.

czwartek, 4 lutego 2016

Czas na spowiedź... jestem pomadkoholiczką! Dziś przedstawię Wam najbardziej matowe pomadki jakie do tej pory używałam - Lovely Extra Lasting :)

Jestem osobą, która uwielbia na ustach żywe kolory, aż żarówiaste, które dodają twarzy świeżości i lekkości oraz świetne sprawdzają się latem, ale nie tylko. Jednak kiedy stawiam na mocniej podkreślone oko lub zwyczajnie nie chce mi się kombinować z makijażem sięgam po kolory nude. Dziś będzie kolorowo i matowo... zapraszam :)

Obietnice producenta:
"Trwała, matowa pomadka do ust z aplikatorem. Uzupełni makijaż modnym matowym wykończeniem. Dostępne są trzy odcienie: lekkie różu, przyciągającej czerwieni i pastelowego brązu. Wygodna gąbka umożliwia precyzyjna aplikację szminki/błyszczyka, a nowoczesna formuła Long Lasting zapewnia makijaż na wiele godzin."

Dostępne warianty kolorystyczne:
Tak jak wspomniał producent wyżej dostępne są 3 odcienie, jednak określiłabym je trochę inaczej niż to zrobiono...
1 - to zgaszony róż, piękny nudziak,
2 - intensywny róż, bardzo ożywia cerę,
3 - intensywna, krwista czerwień, kolor przepiękny.

środa, 3 lutego 2016

Kolorowo mi, czyli o palecie Technic Electric w wersji szalonej...

Przez 20 lat swojego życia nigdy nie miałam kolorowych cieni, zawsze lubiłam się z neutralnymi brązami, beżami, złotem, delikatnymi i subtelnymi różami, ale kiedyś na jakimś blogu zobaczyłam tą paletkę... Kolory bardzo mi się spodobały, zarówno jeśli chodzi o odcienie jak i o zestawienie kolorystyczne. Idealna paleta na wypróbowanie jak będę wyglądać w kolorze na oku - pomyślałam i rozpoczęłam poszukiwania gdzie takie cudo zdobędę. Zakupiłam ją przy okazji składania zamówienia w jednej z drogerii internetowej, zapłaciłam około 8zł i zadowolona zabrałam się do testów, jaki jest ich werdykt? Same zobaczcie...

Revlon Colorstay - mój najlepszy podkład, jaki do tej pory testowałam

Dzisiaj czas na mojego ogromnego ulubieńca podkładowego. Jest nim Revlon Colorstay w wersji do cery mieszanej/tłustej z SPF 15.
Podkładu używam od początków liceum kiedy miałam spory trądzik i żeby go jakoś zakryć próbowałam różnych podkładów. Były to wybory trafne lub nie,w większości przypadku była to ta druga opcja. Posiadam cerę mieszaną, która jest dziwna ponieważ bardzo szybko się zmienia. Na chwilę obecną policzki mam normalne a strefa T jest przesuszona i jednocześnie produkuje sebum. Jest bardzo wrażliwa i podatna na wszelkiego rodzaju zapychanie, uczulenia, dlatego muszą z nią uważać.

wtorek, 2 lutego 2016

Porównanie matowych, brązujących pudrów w kamieniu – KOBO Professional– recenzja po roku stosowania

Post powitalny nakreślający moją osobę oraz kierunek w jakim chciałabym poprowadzić tego bloga już za mną dlatego pora na konkrety…
Gdyby ktoś chociażby 1,5 roku temu powiedział mi, że kupie sobie bronzer i będę go tak namiętnie stosować, że stanie się jednym z moich ulubionych kosmetyków a jednocześnie zyska miano „must have” zarówno codziennego jak i bardziej wieczorowego makijażu to z uśmiechem niedowierzania kazałabym mu się popukać w czoło :)
A tu proszę…. Kupiłam bronzer i używam go z ogromną przyjemnością, dlatego jest to pierwszy produkt, od którego chciałabym rozpocząć swoje blogowanie.