czwartek, 31 marca 2016

6 wspaniałych i jeden gratisik, czyli ulubieńcy marca :)

Na początku marca ukazał się wpis dotyczący ulubieńców miesiąca lutego. Było tam tak dużo produktów, że podzieliłam ten wpis na dwie części - pielęgnacyjną i kolorówką. Post ten jest kontynuacją co miesięcznej prezentacji ulubieńców. Mamy końcówkę miesiąca marca wiec czas na ULUBIEŃCÓW MARCA! Chcecie wiedzieć jakie produkty przez te 30 dni tak bardzo przypadły mi do gustu, że postanowiłam je wyróżnić? Zapraszam dalej... :)
Zacznijmy od kosmetyków pielęgnacyjnych, których w tym zestawieniu jest dokładnie 3. 
Pierwszy z nich to maseczka do twarzy, którą mogliście zobaczyć w niedawnym wpisie o moich kosmetycznych zakupach: [KLIK]. Jest to Daurska, tonizująca maseczka od Banii Agafii. Produkt ten tak bardzo przypadł mi do gustu, że stosowałam go niemalże co drugi dzień. Świetnie koi, nawilża i pielęgnuje moją cerę. Ma przyjemny zapach i uprzyjemnia mi wieczorną pielęgnację twarzy.

Drugi produkt to krem do rąk z Isana Med, zawierający 5,5% urea. Jest to mój ulubieniec, ponieważ jako jedyny sprawił, że regularnie kremuje moje ręce. Nigdy nie lubiłam tego robić, nie wiem dlaczego, ale ten kosmetyk bardzo szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu i szybko możemy przejść do obowiązków domowych, bez obawy, że wszystko wytłuścimy kremem. Genialnemu wchłanianiu towarzyszy świetne działanie nawilżające. W końcu mam nawilżone i gładkie dłonie :)

Trzecia tubeczką na zdjęciu to matujący krem do twarzy z SPF 50+ od Ziaja Med. O tym produkcie ukazał się osobny wpis: [KLIK], więc nie będę się długo rozwodzić na jego temat. Świetnie chroni skórę przed działaniem promieni słonecznych, na twarzy daje efekt satynowo-matowy, świetnie współgra z moim podkładem, którym jest Revlon Colorstay.

Część pielęgnacyjną mamy już za sobą, teraz pora na kosmetyki kolorowe.
Pierwszy produkt jaki mam Wam do pokazania z tej kategorii to tusz do rzęs od Eveline, Extensione Volume Professional Make-up. Jest to kosmetyk, który spełnia wszystkie obietnice producenta - ekstremalnie wydłuża rzęsy i podkręca. Dodatkowo zauważyłam pogrubienie i piękne rozdzielenie rzęs. Jestem osobą, która uwielbia mocno wytuszowane rzęs bez efektu pajęczych nóżek. Przy tym tuszu otrzymuję wydłużenie, pogrubienie - efekt sztucznych rzęs. Można go stopniować, dodając kolejne warstwy tuszu. Nawet przy trzech cienkich warstwach nie otrzymujemy rzęs sklejonych w jedną... Brawa dla tego tuszu! :)

Kolejny produkt to matowa pomadki od Golden Rose Velvet Matte Lipstick. W tym miesiącu ulubiłam sobie najbardziej jeden odcień - 02, brudny, dzienny róż, pasujący do każdego makijażu oka. Jakiś czas temu pisałam o tych pomadkach - [KLIK], wiec zaciekawionych zapraszam do zgłębienia tematu. W skrócie pomadka ta jest półmatowa, długotrwała, nie przesuszająca ust i pięknie je podkreślająca.



Ostatnim moim makijażowym odkryciem jest puder od taniej, polskiej firmy Wibo - Fixing Powder. Jest to półtransparentny puder matujący, który przepięknie wygląda na buzi. Pięknie matowy twarz na około 5-6h, później konieczna jest poprawka, jednak dla mnie największym plusem tego pudru jest to jak ona wygląda na twarzy - naturalnie, bez efektu pudrowości, nie zbiera się w załamaniach ani nie podkreśla suchych skórek. Cudo za bardzo niską cenę! Na pewno skuszę się na kolejne opakowanie przy zbliżającej się promocji w Rossmannie.


Jako gratis do tych ulubieńców dorzucam czasopismo Grazia, za które zapłaciłam całe 4,50 zł, a w środku znalazłam kupny rabatowe na 10%, 15%, 20% a nawet i większe obniżki, do wykorzystania w różnych sklepach. Mnie najbardziej zainteresowała zniżka na cały asortyment Golden Rose w wysokości 20% oraz na markę Inglot również w wysokości -20%. Według mnie to świetny moment na zakupy, które już jakią czas temu planowałam, wpis z moimi zdobyczami na pewno się ukaże :)


Jacy są Wasi ulubieńcy miesiąca marca? Miałyście prezentowane przeze mnie produkty? Jeśli tak to piszcie swoje opinie i wszelkie myśli, które Wam się nasuwają. Z przyjemnością przeczytam wszystkie Wasze komentarze :)

30 komentarzy:

  1. krem z Isana to nie moja bajka - totalnie się u mnie nie sprawdził pozostawia taką powłokę, której nie lubię.
    Ziaja krem to coś co muszę kupić - właśnie się zastanawiałam co kupić na ten okres wiosenno letni.Dzięki, że dałaś znać o gazecie nie wiedziałam z chęcią skorzystam z promocji GR i Inglot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że krem do rąk u Ciebie się nie sprawdził. Za to Ziaję serdecznie polecam, stosuję regularnie już od dłuższego czasu i jestem zadowolona :)
      Jeśli znajdziesz jeszcze w jakimś kiosku tą gazetę to będzie super, bo w sumie promocje całkiem fajne tym bardziej, że produkty np z Inglota są bardzo rzadko przecenione, więc dobre i 20% :)
      Pokazałam tylko 1 stronę z kuponami, a w całej gazecie jest około 20 takich stron z różnych kategorii - moda, jedzenie, biżuteria itd :)

      Usuń
  2. szminka ma piękny odcień!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój zdecydowanie ulubiony neutralny odcień do ust :)

      Usuń
  3. Też bardzo lubię te rosyjskie maseczki do twarzy;) Tej nie miałam ale pewnie wcześniej czy później się skuszę;) Mi póki co spodobała się ta dziegciowa oczyszczająca;) Na tusz zwrócę uwagę, jak będę potrzebować nowego;) Kosmetyki do makijażu z Eveline w większości u mnie też się sprawdzają;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ta dziegciowa i z mlekiem łosia mnie kuszą, pewnie niedługo kupię :)
      Tusz bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, więc polecam jeśli lubisz wydłużenie i pogrubienie rzęs :)

      Usuń
  4. Szminka faktycznie śliczna!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego w świetnej jakości i cenie, nic tylko kupować! :)

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze tej wersji maseczki, będę musiała kiedyś spróbować :) A tusz niestety miałam i na moich rzęsach zupełnie się nie sprawdza, za mało pogrubienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, u mnie robi efekt wow, aż się nie spodziewałam ile można wyciągnąć z tuszu do rzęs :)

      Usuń
  6. Musze kupić ten krem z Isany. Uwielbiam szybko wchłaniające się kremy do rąk. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma nic gorszego niż klejące, lepiące się ręce od kremu... okropność ;)

      Usuń
  7. Ja tez siew jutro wybieram na zakupy z kuponami z Grazi :) a pomadka boska, ja również mam wlasnie ten odcien :) krem z Isany znam i lubię, Faktycznie wchłania się szybko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miłych zakupów :) w ramach tej kuponowej promocji chciałabym poszerzyć grono moich matowych pomadek z Golden Rose, ale zobaczymy jak to będzie :) czekam na relację z Twoich zakupów :)

      Usuń
  8. Koniecznie muszę kupić tą gazetę i lecę na zakupy do Inglota :) Świetny blog, odwiedziłam, zaobserwowałam kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanych zakupów życzę :) Dziękuję serdecznie za każde miłe słowo - to działa bardzo motywująco :)

      Usuń
  9. Nie znam wszystkim ale fixing powder od wibo jest również moim ulubieńcem, świetnie wygląda a jego zapach jest również bardzo przyjemny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że u Ciebie też się sprawdza :)

      Usuń
  10. Nie miałam nic :( ale bardzo jestem ciekawa tuszu do rzęs i pomadki :) na zbliżającej się promocji w Rossmannie na pewno kupie sobie jakiś fajny odcień :)Może będzie to i ten :)
    Również obserwuje :):*
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele z nas chyba na tej promocji kupi sobie jakieś fajne kosmetyki :) Koniecznie pochwal się swoimi zakupami :)
      Również pozdrawiam kochana i dziękuję serdecznie :)

      Usuń
  11. Często używałam nr 2 z GR ale puder z wibo mnie zapychał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odcień dający radę w każdej sytuacji, nie dziwię się, że jest hitem dla wielu osób :)
      Co do pudru to używam go już od jakiegoś czasu, ale po tej informacji dokładnie mu się przyjrzę, dziękuje! :)

      Usuń
  12. Aktualnie używam tego pudru z Wibo, jestem zadowolona ;) Pomadkę z GR też posiadam i nawet ten sam kolor, ale leży nieużywana ;) czas ją odkurzyć hehe. A tego kremu do rąk Isana nie lubiłam, zużyłam go do stóp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wibo ostatnio zaskakuje pozytywnie swoimi produktami, dużo ciekawych i wartych uwagi kosmetyków :)
      Te pomadki bardzo lubię i polecam sobie o tej konkretnej przypomniec, może na nowo przypadnie Ci do gustu? :)

      Usuń
  13. Bardzo lubię ten tusz Eveline i pomadkę GR. Mnie jednak kiedyś jedna z maseczek Agafii mocno podrażniła, więc teraz staram się ich raczej unikać. Stosuję tylko te na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam podzielone opinie na temat tych maseczek z Agafii, u mnie nic złego nie miało miejsca, ale dokładnie obserwowałam swoją cerę, bo troszkę się jej obawiałam :)

      Usuń